Brześć Kujawski pamięta o swoich bohaterach

2014-02-01, 09:00   A A A   drukuj   Tomasz Michalak

Eliminacje olimpijskie z roku 1939 - bieg na 5000 m. Czesław Wasielewski na miejscu drugim za Januszem Kusocińskim. (fot. prywatne archiwum Bożeny Szulc)

Odkrywając historię sportową mojego regionu miałem przyjemność spotkania z Panią Bożeną Szulc, córką Czesława Wasielewskiego jednego z najwybitniejszych biegaczy okresu międzywojennego i powojennego Polski, który był równorzędnym konkurentem takich sław jak Janusz Kusociński, Józef Noji czy Czesław Wirkus. Miałem okazję obejrzeć zdjęcia, dyplomy i trofea Pana Czesława. Spisaną historię przesłałem do Urzędu Miejskiego w Brześciu Kujawskim, miasta z którego pochodził i w którym mieszkał i żył Czesław Wasielewski.

Jakże mile zostałem zaskoczony, gdy w „Informatorze Brzeskim" przeczytałem, że społeczność pragnie uhonorować swojego najwybitniejszego sportowca poprzez nazwanie jego imieniem ronda, wmurowaniem na Stadionie Miejski pamiątkowej tablicy oraz cykliczne organizowanie Biegu Memoriałowego im. Czesława Wasielewskiego.

Taka postawa społeczności lokalnej utwierdza w sensie badań nad historią „Małych Ojczyzn", jak również może być przykładem dla innych miejscowości, gdzie w pędzie życia zapomina się o tych, którzy przysparzali chwały i działali dla dobra rodzinnych stron. W imieniu własnym i Pani Bożeny Szulc dziękuję Społeczności Brzeskiej za pamięć o Czesławie Wasielewskim.

Wasielewski Czesław - lekkoatleta

Urodził się 20 listopada 1915 roku w Brześciu Kujawskim. W okresie międzywojennym startował w barwach Sokoła Brześć Kujawski – 1936 i Sokoła Włocławek 1937 – 1939 z przerwą na służbę wojskową w okresie 1937 – czerwiec 1939 r., reprezentując WKS Bydgoszcz.

Specjalizował się w biegach średnich i długodystansowych, zwyciężając w wielu prestiżowych zawodach. Reprezentował Polskę w meczach międzypaństwowych. Zakwalifikował się do kadry Polski na Igrzyska Olimpijskie, które miały odbyć się w roku 1940 w Helsinkach.

Po II wojnie światowej reprezentując barwy RKS „Orzeł" Włocławek wygrywał w latach 1945–1947 biegi Memoriałowe im. Janusza Kusocińskiego. Podczas pierwszych powojennych Mistrzostw Polski w 1946 roku Wasielewski z czasem 10:20,6 min zdobył tytuł wicemistrzowski w biegu na 3000 m z przeszkodami. W 1947 r. w Łodzi Wasielewski zajął 3. miejsce w Mistrzostwach Polski w biegach przełajowych na 8 km. W 1948 roku podjął decyzje wycofania się z czynnego życia sportowego odchodząc z bieżni w pełni sławy, kontynuując tradycje przedwojennych starych mistrzów. Do ostatnich dni życia tj. do roku 1971 był zaangażowanym działaczem sportowym na terenie Brześcia Kujawskiego, powiatu włocławskiego i województwa bydgoskiego. Rozwijał sekcje lekkoatletyczną, koszykówki, siatkówki, piłki nożnej. Wiele pracował z młodzieżą szkolną.

Największym osiągnięciem jako działacza sportowego była inicjatywa wybudowania stadionu sportowego w Brześciu Kujawskim w 1961 roku, który w doskonalszej formie służy mieszkańcom do dnia dzisiejszego.

Były dwie sprawy w życiu Czesława Wasielewskiego, które pokochał, to własna rodzina i sport. Trudno powiedzieć, która z nich zajmowała w jego sercu więcej miejsca, choć jak podkreśla córka Bożena, „...obawiam się , że chyba sport".

Czesław Wasielewski zmarł 06 lutego 1971 roku został pochowany na cmentarzu w Brześciu Kujawskim. Ekshumowany na cmentarz w Lubrańcu w 2009 roku.

 

Komentarze

~ZP ( 77.255.55.58 ) 2015-07-05 godz. 18:22

Rozmawiałem z Nim krótko przed śmiercią (może najwyżej parę miesięcy). Był już ciężko chory. Wszyscy, poza Nim wiedzieli, że umrze. Okno z Jego pokoju wychodziło na stadion. Mówił tylko o stadionie i o klubie. Martwił się, że w czasie jego choroby tak został stadion zaniedbany. Powiedział też, a te słowa doskonale pamiętam, że jak tylko wyzdrowieje, to natychmiast na stadionie zrobi porządek. <br /> Nie zrobił. Nie zdążył, ale wiem, że gdyby żył, bardzo dzisiaj byłby z tego stadionu dumny. Jego już nie ma, ale współcześni Jego następcy zrobili z "Jego" stadionu cacuszko. Byłem tam pod koniec maja. Stadion w Brześciu-Kujawskim jest piękny, a co najważniejsze .... tętni życiem. To jest też mała (a może nie taka mała) zasługa Cześka - tak do Niego mówiono. <br /> Kiedy jednak mówiono o Nim, używano formy: Biegacz, Olimpijczyk, albo po prostu Wasiela. Każde z tych określeń wystarczyło, aby wszyscy wiedzieli o kim mowa.

Komentarz zanim zostanie opublikowany, poddany jest weryfikacji. Jeżeli jego treść nie łamie regulaminu strony, będzie opublikowany.