Wydarzyło się: Polak najlepszy wśród panczenistów

2016-02-22, 11:51   A A A   drukuj   Michał Hasik
15 lutego 2014 roku w Soczi Zbigniew Bródka sięgnął po złoty medal olimpijski w  łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1500 metrów.

Bródka rok wcześniej został triumfatorem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w tej specjalności, dlatego też zaliczany był do ścisłego grona faworytów. Polak pojawił się na torze w 17. parze ze słynnym Amerykaninem Shani Davisem. Przez większość dystansu Bródka znajdował się za plecami swojego rywala, zachował jednak więcej sił i na ostatnim okrążeniu fantastycznie przyśpieszył. Nie tylko wyprzedził swojego przeciwnika, ale też uzyskał najlepszy czas spośród wszystkich startujących dotychczas łyżwiarzy – 1.45,00.

Najgroźniejszym rywalem polskiego panczenisty był startujący w ostatniej parze Holender Koen Verweij. Gdy przekroczył linię mety, na tablicy wyników pokazał się identyczny czas co Bródki! Po chwili nerwowego oczekiwania Polak uniósł ręce w triumfalnym geście. Uzyskał rezultat o 0,003 s lepszy od Holendra. W przeliczeniu na dystans Bródka był szybszy o niespełna 4,5 cm. Verweij przez kilkadziesiąt minut nie mógł pogodzić się z porażką – jechał po lodzie kiwając głową z niedowierzania, później usiadł na krześle i utkwił swój wzrok w podłogę.

Złoty medal Bródki był pierwszym zdobyty przez polskiego łyżwiarza szybkiego na igrzyskach olimpijskich. Na podium, poza Polakiem i Holendrem, stanął zawodnik Kanady Denny Morrison. Pozostali Biało-Czerwoni wypadli na miarę swoich możliwości. Jan Szymański zajął 15.miejsce, a Konrad Niedźwiedzki był 20.
 

Komentarze

Komentarz zanim zostanie opublikowany, poddany jest weryfikacji. Jeżeli jego treść nie łamie regulaminu strony, będzie opublikowany.

Brak komentarzy.