Czy wiesz, że: Polka najdalej, ale bez rekordu

2016-08-29, 13:51   A A A   drukuj   Michał Hasik

fot. Wikimedia Commons
Kilka tygodni przed mistrzostwami Europy w Wiedniu Stanisława Walasiewicz, jako pierwsza zawodniczka w historii, przekroczyła granicę 6 metrów w skoku w dal.  Wynik nie został odnotowany w światowych tabelach.

Wychowana w Cleveland (USA), a startująca barwach Polski Stanisława Walasiewicz specjalizowała się w biegach na 100 i 200 metrów. Na krótszym z dystansów zdobyła tytuł mistrzyni olimpijskiej w Los Angeles (1932 rok)  oraz wicemistrzyni w Berlinie (1936 rok). Pod koniec kariery coraz częściej próbowała swoich sił w skoku w dal. 28 sierpnia 1938 roku startowała w zawodach w Łodzi. W jednej z prób wylądowała poza punktem wyznaczającym szósty metr. Sędziowie zmierzyli jej odległość 6,04 m. Uzyskany rezultat był o sześć centymetrów lepszy od ówczesnego, liczącego niemal 10 lat rekordu świata Japonki Kinue Hitomi. Mimo to wynik Walasiewicz nie został wpisany do światowych tabel, ponieważ łódzka impreza nie posiadała certyfikacji Polskiego Związku Lekkiej Atletyki! Polce musiała wystarczyć satysfakcja z osiągniętej rekordowej odległości.

Swoje wysokie umiejętności na skoczni Walasiewicz udowodniła kilka tygodni później podczas rozgrywanych w Wiedniu mistrzostw Europy. Polka wywalczyła srebrny medal w tej konkurencji. Ponadto sięgnęła po złoto w biegach sprinterskich na 100 i 200 metrów oraz zajęła 2. miejsce w sztafecie 4x100 metrów. Stella, tak nazywali ją Amerykanie, stała się pierwszą polską multimedalistką lekkoatletyczną. 

Po wojnie Polka wróciła do Stanów, ale nie zerwała kontaktów z krajem. Była działaczką polonijną, współpracowała z Polskim Komitetem Olimpijskim. Dwukrotnie była odznaczana Złotym Krzyżem Zasługi. 
 

Komentarze

Komentarz zanim zostanie opublikowany, poddany jest weryfikacji. Jeżeli jego treść nie łamie regulaminu strony, będzie opublikowany.

Brak komentarzy.