Wydarzyło się: Hejlasz z rekordem świata w pchnięciu kulą

2016-07-04, 09:28   A A A   drukuj   Michał Hasik

fot. Wikimedia Commons
W dniu 29 czerwca 1932 roku, na zawodach w Poznaniu, Zygmunt Hejlasz ustanowił rekord świata w pchnięciu kulą.

Hejlasz początkowo zafascynowany był boksem, który trenował w barwach poznańskiej Warty. Był wybijającym się pięściarzem w regionie. Został mistrzem i wicemistrzem Wielkopolski w wadze ciężkiej. Za namową trenerów zdecydował się na zmianę dyscypliny i został lekkoatletą. Dość szybko zaczął odnosić sukcesy w kole. Na przełomie lat 20 i 30-tych zdominował krajowe zawody. Wygrywał w pchnięciu kulą, rzucie dyskiem, a nawet młotem. 

Pod koniec czerwca 1932 roku, kilka tygodni przez rozpoczęciem igrzysk olimpijskich w Los Angeles, Hejlasz uzyskał w Poznaniu wynik 16,05 m, poprawiając dotychczasowy rekord świata Czecha Frantiska Doudy o zaledwie 1 cm! Stał się pewniakiem do olimpijskiego podium.

Z Los Angeles wrócił bez medalu. Ekipa podróżowała do Stanów Zjednoczonych transatlantykiem „Pułaski”. Kulomiot źle zniósł kilkutygodniową podróż, cierpiał na chorobę morską. Na lądzie stanął wyczerpany, chudszy o kilka kilogramów. Nie był w stanie powalczyć o olimpijski „krążek”. Ostatecznie zajął odległe 9. miejsce z rezultatem, który był znacznie gorszy od jego rekordowego osiągnięcia. Dwa lata później był siódmy w mistrzostwach Europy w Turynie.
Powrót | Źródło: GlosWielkopolski.pl/materiały własne
 

Komentarze

Komentarz zanim zostanie opublikowany, poddany jest weryfikacji. Jeżeli jego treść nie łamie regulaminu strony, będzie opublikowany.

Brak komentarzy.